Hej !!
To mój pierwszy imagin, ale mam nadzieję że się spodoba. Jak chcecie więcej piszcie. Jak już kiedyś napisałam przyjmuję zamówienia. Aha, zapomniałam powiedzieć że to dopiero początek. :)
Trudno było mi się rozstać z [I.T.P]. Przecież to ona mi zawsze pomagała ,a ja jej. Już jutro wyjeżdżamy do Londynu. Ale nie na wakacje czy do rodziny na tydzień. Nie. Wyjeżdżałam na zawsze.Całe dzisiejsze popołudnie przepłakałyśmy. Zmęczona pakowaniem położyłam się na łóżku.
-[T.I] Wstawaj !! Nie możemy się spóźnić!!!!- Głos mojej mamy obudził mnie wcześnie rano
-Dobrze, dobrze-Odpowiedziałam
-Wiesz, nie chciałam żeby Tobie było przykro więc kupiłam to...- I pokazała torbę z ubraniami- Ubierz się a potem zejdź na dół.
Zajrzałam do torby i o mało nie wrzasnęłam ze szczęścia!!
Był tam komplet ubrań podobnych do tych jakie miał Niall Horan, tylko że moje były w dziewczęcej wersji. Ubrałam się i zeszłam do jadalni.
-I jak?- Zapytałam
-Głupio- odpowiedział mój starszy brat
-Odwal się !-Wrzasnęłam-Nie ciebie się pytam
-Przypominasz...-Zaczął mój tata- Tego... no, z twojego ulubionego zespołu... Na... Nie....
-Niall'a Horan'a tato- podpowiedziałam
-Aaaa!! To dlatego tak głupio!-Złośliwie powiedział mój starszy brat
-SPADAJ!!!!!- Ryknęłam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz